<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Poszła w swoją ostatnią podróż&#8230;'</title>
	<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz</link>
	<description></description>
	<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 12:06:51 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
		<item>
		<title>By: &#187; Blog Archive &#187; Jak zadbać o zdrowie swojego psa ?</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-52</link>
		<dc:creator>&#187; Blog Archive &#187; Jak zadbać o zdrowie swojego psa ?</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 15:01:45 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-52</guid>
		<description>[...] temu pisałem na blogu jakie miałem kłopoty z moim jamnikiem. Niestety Saba już jakiś czas temu odeszła. Pocieszające jest jedynie to, że psy które są dość poważnie chore nie tylko mój, a każdy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] temu pisałem na blogu jakie miałem kłopoty z moim jamnikiem. Niestety Saba już jakiś czas temu odeszła. Pocieszające jest jedynie to, że psy które są dość poważnie chore nie tylko mój, a każdy [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: &#187; Blog Archive &#187; Jak mieć zdrowego psa i</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-51</link>
		<dc:creator>&#187; Blog Archive &#187; Jak mieć zdrowego psa i</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 14:01:13 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-51</guid>
		<description>[...] temu pisałem na blogu jakie miałem kłopoty z moim jamnikiem. Niestety Saba już jakiś czas temu odeszła. Pocieszające jest jedynie to, że psy które są dość poważnie chore nie tylko mój, a [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] temu pisałem na blogu jakie miałem kłopoty z moim jamnikiem. Niestety Saba już jakiś czas temu odeszła. Pocieszające jest jedynie to, że psy które są dość poważnie chore nie tylko mój, a [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: &#187; Blog Archive &#187; Jak pogodzić swoją pracę i posiadanie psiaka ?</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-44</link>
		<dc:creator>&#187; Blog Archive &#187; Jak pogodzić swoją pracę i posiadanie psiaka ?</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 07:57:50 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-44</guid>
		<description>[...] Ja też mam w domu dwa psiaki dlatego wiem co mówię. Bardzo dobrze się ze sobą dogadują i bawią się razem a jak trzeba to są razem w domu. Dawniej miałem trzy i także można sobie dawać wspaniale radę, ale nie tak dawno jeden mój psiak odszedł niestety do innego świata i zostały dwa. Pisałem o tym na blogu jakiś czas temu poszla-w-swoja-ostatnia-podroz [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Ja też mam w domu dwa psiaki dlatego wiem co mówię. Bardzo dobrze się ze sobą dogadują i bawią się razem a jak trzeba to są razem w domu. Dawniej miałem trzy i także można sobie dawać wspaniale radę, ale nie tak dawno jeden mój psiak odszedł niestety do innego świata i zostały dwa. Pisałem o tym na blogu jakiś czas temu poszla-w-swoja-ostatnia-podroz [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: magda</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-39</link>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 17:43:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-39</guid>
		<description>Piękna ta opowieść o Psim Niebie. Bardzo mi przykro z powodu Sabci. Nie wiem co napisać. To jedna z najgorszych chwil jakie może przeżyć człowiek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piękna ta opowieść o Psim Niebie. Bardzo mi przykro z powodu Sabci. Nie wiem co napisać. To jedna z najgorszych chwil jakie może przeżyć człowiek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magda</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-38</link>
		<dc:creator>Magda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Sep 2007 17:18:38 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-38</guid>
		<description>3 sierpnia przezyliśmy odejście naszej kochanej Flapy, było to jedno z tych najgorszych przezyć,  bo do nas należała decyzja o skróceniu jej cierpienia. Brakuje jej niesamowicie. Pocieszenie w tym, że są teraz Flapy i Sabcia szczęśliwe w psim niebie.
Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>3 sierpnia przezyliśmy odejście naszej kochanej Flapy, było to jedno z tych najgorszych przezyć,  bo do nas należała decyzja o skróceniu jej cierpienia. Brakuje jej niesamowicie. Pocieszenie w tym, że są teraz Flapy i Sabcia szczęśliwe w psim niebie.<br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Edyta</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-37</link>
		<dc:creator>Edyta</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Sep 2007 16:23:33 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-37</guid>
		<description>" Ta część nieba nazywana jest Tęczowym Mostem.

Kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na Tęczowy Most. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie.
Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie.

Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej.

To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca.

A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem..."

Autor nieznany

Napewno znasz tę opowieść. Przytaczam ją, aby przypomnieć Tobie i innym, że rozstanie jest tylko chwilowe. Sabcia jest szcześliwa tam, gdzie się teraz znajduje. Życzę Wam, aby każdy Wasz pupil wnosił w Wasze życie tyle radości, co Sabcia - bo nie wątpie, że była cudowną psiną.
Ściskam serdecznie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221; Ta część nieba nazywana jest Tęczowym Mostem.</p>
<p>Kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na Tęczowy Most. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie.<br />
Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie.</p>
<p>Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej.</p>
<p>To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca.</p>
<p>A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem&#8230;&#8221;</p>
<p>Autor nieznany</p>
<p>Napewno znasz tę opowieść. Przytaczam ją, aby przypomnieć Tobie i innym, że rozstanie jest tylko chwilowe. Sabcia jest szcześliwa tam, gdzie się teraz znajduje. Życzę Wam, aby każdy Wasz pupil wnosił w Wasze życie tyle radości, co Sabcia - bo nie wątpie, że była cudowną psiną.<br />
Ściskam serdecznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ania</title>
		<link>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-36</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Sep 2007 16:12:50 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.blog.bizon.pl/poszla-w-swoja-ostatnia-podroz#comment-36</guid>
		<description>Dla Sabci (*)(*) bądź szczęśliwa w niebie psim.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla Sabci (*)(*) bądź szczęśliwa w niebie psim.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<script type="text/javascript">
var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www.");
document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E"));
</script>
<script type="text/javascript">
var pageTracker = _gat._getTracker("UA-2800238-3");
pageTracker._initData();
pageTracker._trackPageview();
</script>
<!-- (C) stat24 / Strona glowna -->
<script type="text/javascript">
<!--
document.writeln('<'+'scr'+'ipt type="text/javascript" src="http://s1.hit.stat24.com/_'+(new Date()).getTime()+'/script.js?id=bQ2adsME.yLtjGoU90LZN3ZHDmXByEO7.Plx.bWUS0..s7/l=11"></'+'scr'+'ipt>');
//-->
</script>