PoszÅ‚a w swojÄ… ostatniÄ… podróż…
Ten wpis będzie zupełnie inny niż dotychczasowe. Będzie on o ostatniej drodze jaką przeszła Saba nasz jamnik 15 letni.
Wczoraj odeszła od nas Sabcia któa była z nami przez ostatnie 15 lat. Była już w podeszłym wieku i bardzo chora jednak miała niesamowitą chęć do życia.
Pewnego razu byliÅ›my u weterynarza na przeÅ›wietleniu klatki piersiowej i usÅ‚yszeliÅ›my, że psiak “nie ma pÅ‚uc” i pożyje kilka dni jak dobrze pójdzie.
Od tamtej pory minęły chyba ze 2 lata i odeszła napewno nie ze względu braku płuc bo je miała! (później się okazał, że pomyłka). Psiak nasz i mój był bardzo chory na nowotwory. Przechodziła różne operacje, ale rak niestety nie dał za wygraną.
Do tego doszły paraliże w ostatnich dniach coraz bardziej silne. Chudzinka jadła, ale też już coraz mniej i coraz mniej wychodziła ze swojego posłania.
Odeszła wczoraj 14 września 2007 roku wieczorem.
Sabciu będziemy Cię zawsze pamiętać. Jestem przekonany, że tam gdzie teraz jesteś jesteś zdrowa, szczśśliwa i nie męczy Cię już żadna choroba.
Wbrew chorobie dożyłaś 15 lat i jestem pewien, że było Ci z nami dobrze.
Wiedz Sabciu, że pozostaniesz w naszych sercach na zawsze.

Ocen

15 wrz 2007 @ 5:12 pm
Dla Sabci (*)(*) bądź szczęśliwa w niebie psim.
15 wrz 2007 @ 5:23 pm
” Ta część nieba nazywana jest TÄ™czowym Mostem.
Kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na Tęczowy Most. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie.
Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie.
Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej.
To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca.
A potem przekraczacie TÄ™czowy Most - już razem…”
Autor nieznany
Napewno znasz tę opowieść. Przytaczam ją, aby przypomnieć Tobie i innym, że rozstanie jest tylko chwilowe. Sabcia jest szcześliwa tam, gdzie się teraz znajduje. Życzę Wam, aby każdy Wasz pupil wnosił w Wasze życie tyle radości, co Sabcia - bo nie wątpie, że była cudowną psiną.
Åšciskam serdecznie.
15 wrz 2007 @ 6:18 pm
3 sierpnia przezyliśmy odejście naszej kochanej Flapy, było to jedno z tych najgorszych przezyć, bo do nas należała decyzja o skróceniu jej cierpienia. Brakuje jej niesamowicie. Pocieszenie w tym, że są teraz Flapy i Sabcia szczęśliwe w psim niebie.
Pozdrawiam serdecznie
22 wrz 2007 @ 6:43 pm
Piękna ta opowieść o Psim Niebie. Bardzo mi przykro z powodu Sabci. Nie wiem co napisać. To jedna z najgorszych chwil jakie może przeżyć człowiek.
8 lis 2007 @ 9:57 am
[…] Ja też mam w domu dwa psiaki dlatego wiem co mówiÄ™. Bardzo dobrze siÄ™ ze sobÄ… dogadujÄ… i bawiÄ… siÄ™ razem a jak trzeba to sÄ… razem w domu. Dawniej miaÅ‚em trzy i także można sobie dawać wspaniale radÄ™, ale nie tak dawno jeden mój psiak odszedÅ‚ niestety do innego Å›wiata i zostaÅ‚y dwa. PisaÅ‚em o tym na blogu jakiÅ› czas temu poszla-w-swoja-ostatnia-podroz […]
26 sty 2008 @ 4:01 pm
[…] temu pisaÅ‚em na blogu jakie miaÅ‚em kÅ‚opoty z moim jamnikiem. Niestety Saba już jakiÅ› czas temu odeszÅ‚a. PocieszajÄ…ce jest jedynie to, że psy które sÄ… dość poważnie chore nie tylko mój, a […]
26 sty 2008 @ 5:01 pm
[…] temu pisaÅ‚em na blogu jakie miaÅ‚em kÅ‚opoty z moim jamnikiem. Niestety Saba już jakiÅ› czas temu odeszÅ‚a. PocieszajÄ…ce jest jedynie to, że psy które sÄ… dość poważnie chore nie tylko mój, a każdy […]