Jak psiaki siÄ™ uczÄ… ?
Psiaki - przemyślenia, Szczeniaki wychowanie, Szkolenie psów - tresura Dodaj komentarzSkuteczną metodą w tresurze psów jest stosowanie nagród i kar. Pies jak i każde inne zwierzę działa i uczy się dla określonych korzyści. Jest więc bardzo prawdopodobne, że psiaki będą powtarzały działania, które przynoszą im korzyść a wszystko nie przynoszące im korzyści nie będą powtarzane lub będą je po prostu ignorowały.
OsobiÅ›cie nie jestem zwolennikiem karania psa. OczywiÅ›cie jeżeli psiak zachowuje siÄ™ niewÅ‚aÅ›ciwie lub zaczyna bardzo dominować nad swoim panem to trzeba mu wyraźnie pokazać, że tak nie wolno. Pies musi wiedzieć gdzie jest jego miejsce w jego “stadzie” w którym czÅ‚owiek gra jednÄ… z głównych ról ![]()
Nie warto używać siły, ponieważ im bardziej będziemy naciskać, tym bardziej psiak będzie się opierał tresurze i niestety nic z tego nie wyjdzie.
Znacznie lepszą metodą jest nagradzanie psa za dobre zachowanie. Nagrodą dla psiaka może być np. dotyk właściciela, słowna pochwała lub jakiś smakołyk Pies wychowanie i szkolenie
Jeżeli pies wykona polecenie swojego pana wtedy należy go za nie nagrodzić. Wywołuje to u psiaka pozytywne skojarzenie dobrze wykonanego zadania, polecenia z nagrodą, co wpływa na utrwalenie się takich zachowań!
Wszystkie psiaki, zwłaszcza szczeniaki potrzebują czułości i pieszczot. Jeżeli właściciel ( czyli Ty
) bedzie nagradzał swojego pupila pieszczotam, pochwałami i smakołykami to wytworzy się między nim a psem bardzo silna więź!

21 sierpnia 2007 o 11:52
Witam ponownie. Coś w tym jest o czym Pan pisze, że nie powinno się psa karać za coś co robi źle, tylko nagradzać za wszystko co wykona poprawnie. Tak było w moim przypadku gdy próbowałam jedną z suczek mojej szefowej nauczyć biegania w ringu. Ona jest psem dominującym i mnie też chciała podporządkować pod siebie. Gdy próbowałam siłą - czyli po prostu ciągnąć ją za sobą - nic z tego nie wychodziło, ponieważ ona albo się kładła albo stała murem i nie miała zamiaru robić tego co ja jej kazałam. Ale znalazłam na nią sposób - za każde parę kroczków, które zrobiła dostawała smakołyk i to pomogło. Teraz już biega i widać, że sprawia jej to radość. Pozdrawiam
26 sierpnia 2007 o 19:23
a moj pies jest chyba za cwany na takie cos ona jst posłuszna jak mam coś do jedzenia w ręce, a jesli nie mam to wogóle nie słucha a żeby wogóle wykonała polecenie to musi zobaczyc smakołyk
13 lutego 2008 o 2:46
Do pani Kruszynki
Widać, że suczka sobie Panią wyszkoliła, za parę kroczków na ringu smakołyk, czyli znalazła sobie tragarza smakołyków.
Ja mam w tej chwili trzy szczeniaki rasy sznaucer olbrzym. Jeden próbuje dominować i się dowiaduje na co dzień, że jeszcze ma siostrę i brata. Gdy za bardzo chce dominować, to najpierw jeść dostaje siostra i brat, a on musi czekać. Podobnie jest z pochwałami. Jak rozrabia pochwały dostają inni. Nagródki dostają za wyjątkowe osiągnięcia, a nie za zrobienie kilku kroków.
W wieku 4 miesięcy przybiegają na gwizdnięcie (nauczyły się tego od mamy), z moją pomocą.
Można by dużo pisać. Nie jestem zwolennikiem wystaw. A jeżeli już to dla mnie niewyobrażalnym jest abym biegał ze swoim przyjacielem po placu i kazał mu robić jakieś dziwne rzeczy ku uciesze gawiedzi. No ale skoro ktoś lubi to jego sprawa.
13 marca 2008 o 18:40
Panie Jarku - od czegoÅ› trzeba zacząć. Kruszynka zrobiÅ‚a b. poprawnie.Z czasem należy zmieniać formÄ™ nagród na pochwaÅ‚y, zabawÄ™,” mizianie” tzn pieszczoty. Jestem w trakcie wychowywania 4 m-go amstaffa, suczki i przyznam szczerze jest to dla mnie nie lada wyzwanie. Jest nieokieÅ‚znana, ma ogromny temperament i trzeba dla niej mnóstwo cierpliwoÅ›ci. UczÄ™szczamy do psiego przedszkola, gdyby nie to popeÅ‚niaÅ‚abym caÅ‚e mnóstwo błędów.Z wÅ‚asnego doÅ›wiadczenia wiem jakÄ… ogromnÄ… rolÄ™ odgrywa nagradzanie. To wÅ‚aÅ›ciwie jedyna droga do sukcesu. Pozdrawiam.
11 kwietnia 2008 o 15:29
[...] dla psów , choroby psów, szczeniaki wychowanie, zwierzęta psy, psiaki blog o psach OcenPERMALINK = [...]
11 kwietnia 2008 o 15:43
[...] dla psów, choroby psów, Szczeniaki wychowanie, zwierzęta psy,psiaki,blog o psach OcenPERMALINK = [...]
22 lutego 2009 o 15:05
Ja bym byl ostroznyz nadmiarem nagrod.
Trzeba je stosowac, ale nie wolno ich naduzyc.
Chociazby dlatego, ze pozniej pies bedzie stal na stanowisku,
ze za kazde dobre zachowanie nalezy sie zawsze nagroda
27 maja 2009 o 21:55
Jasne, że trzeba wszystko wypośrodkować. Równowaga musi być. Idea jest tylko taka, że jak się chce psiaka nauczyć to należy to robić nagrodami a nie karami. Zupełnie inna nauka jest jak psiak się cieszy, że coś wykonał dobrze i chce to powtarzać.
14 czerwca 2009 o 17:40
To jak skomentujecie fakt, że ja nagradzam (w różny sposób, smakołyki, głaskanie, głon, zabaw) ale także potrafię byc stanowcza wymagać, a mój pies na dworze z oporami mnie słucha, ale mąż rzadko go głaszcze, a tym bardziej tuli, bo rzadko jest w domu, a poza tym nie lubi takiego miamisynkowania, lecz jak wyjdzie z psem na dwór, to pies jest karny (no dazyły się dwa figle), idzie spokojnie, prawie leniwie, tak jak pies powinien chodzic przy panu. Jak więc skomentujecie zachowanie psa? Zaznaczam, że mąż nie daje psu smakołyków.