» Blog o psach, blogi o psach - blog o psach, blogi o psach, psy, choroby psów, Internetowe sklepy zoologiczne dla psów, karmy dla psów, legowiska dla psów

Archiwum kategorii 'Blog o psach, blogi o psach'

Wielki biznes na psach ?

24 cze 2008

Niedawno natknąłem się na artykuł dotyczący zarabianiu na psach tzn. na hodowli psów. Sam autor zachwyca się jaki to jest super biznes i jakie łatwe pieniądze choć trzeba troche zainwestować.

WÅ‚aÅ›nie z tego typu artykułów ludzie którzy nie majÄ… zielonego pojÄ™cia o psach zakÅ‚adajÄ… “pseudo hodowle” i trzymajÄ… po kilkanaÅ›cie psów w jakichÅ› klatkach w strasznych warunkach. O kilku takich przypadkach już byÅ‚o gÅ‚oÅ›no.

Autor według mnie także nie ma pojęcia o hodowli psów.

Co za fart. Samodzielny poród, bez cesarki, w dodatku tak szybki, że nie trzeba w środku nocy dzwonić do weterynarza, by przyjechał z nocną wizytą. Oczywiście i tak rano trzeba zrobić szczęśliwej mamusi USG, żeby mieć pewność, że urodziła wszystkie małe, a same kociaki czy szczeniaki lekarz musi obejrzeć.
żródło: http://ulubiency.wp.pl

Z moich doświadczeń wyglądało to troche inaczej. Poród raczej nie jest szybki, weterynarz musi być pod telefonem całą noc i z reguły właśnie jest potrzebny. Cesarka ? hmmm znam psy które rodziły same, ale akurat moim psom się to nie udało. Weterynarz także musiał być ściągany w nocy.

Wymieniając te doświadczenia chcę tylko uzmysłowić, że pies to nie jest maskotka i, że wszytko może pójść zupełnie nie po naszej myśli. Najgorzej jest w pseudohodowlach bo tam kompletnie nie liczą się czy pies jest chory czy nie. Byle by sprzedać.

Przez pierwsze kilka tygodni ssą wyłącznie mleko matki, więc jedyne koszty z naszej strony to nieprzespane noce (bo jeden kaszle, bo chyba jest trochę mniejszy od pozostałych, bo oczko zaropiałe, podwyższona temperatura…). Rzecz jasna tylko dlatego, że nasza dobra passa trwa nadal: żaden z maluchów nie choruje, więc zamiast leków za setki złotych albo jeszcze droższych operacji mamy zwykłe kontrole.
źródło: http://ulubiency.wp.pl

Tak o ile suka ma na tyle mleka żeby wykarmić wszystkie szczeniaki. A co jak nie ma ? Musimy sami przygotowywać preparat mleczny( mleko zastępcze ), robić bawarke żeby suka miała więcej mleka i karmić samemu szczeniaki.

Dość rzadko także się zdarza, że żaden szczeniak nie choruje. Zwykle coś się zdarzy i trzeba jeździć często do weterynarza.

Rosnące szkraby potrzebują oczywiście dużo więcej. Zaczynają jeść karmę (oczywiście inną niż matka, musi to być wersja dla dzieci) i świeże mięso. Trzeba je odrobaczyć (co najmniej dwukrotnie), potem zaszczepić
źródło: http://ulubiency.wp.pl

Tu bardzo ważne do każdego kto będzie kupował szczeniaczka. Trzeba zwracać uwagę a nawet domagać się, żeby hodowca pokazał nam wszystkie szczepienia i odrobaczenia. Wielu pseudohodowców po prostu tego nie robi bo nie widzą potrzeby wydawać pieniądze na szczepienie i odrobaczenia a potem szczeniak bardzo choruje. Jak szczeniak jest odrobaczony i zaszczepiony i jest wychowywany w zerejestrowanej w Związku Kynologicznym hodowli to jest wesoły i szczęśliwy :)

Ogólnie bardzo optymistyczne warunki autor artykułu opisał. Niestety życie może potoczyć się trochę inaczej i trzeba być na to przygotowanym, żeby wszystko skończyło się dobrze i szczeniaczki były zdrowe, szczęśliwe i wesołe :)

No przecież mój pies jest szczęśliwy…

27 maj 2008

Ostatnio czytałem artykuł o tym, że są tacy właściciele psów którzy tak chcą uszczęśliwić swojego psa, że podają mu każde jedzenie które je człowiek. Nie zastanawiają się w ogóle czy pies może jeść inne jedzenie niż powinien jeść.

A niedawno dowiedziaÅ‚em siÄ™ także, że sÄ… także tacy którzy podajÄ… bez oporu swojemu psu różnie leki, “dziÄ™ki których” piesek na pewno siÄ™ bÄ™dzie czuÅ‚ lepiej. No przecież jak wÅ‚aÅ›cicielowi pomaga to pieskowi także pomoże no nie ?

Można to porównać do sytuacji jak jest coraz cieplej i ludzie idą do zoo. Dużo jest tabliczek, żeby nie karmić zwierząt różnymi chipsami i innymi tego typu trutkami które zawierają samą chemie. Takie tabliczki są zamieszczane nie dlatego, że zwierzęta będą za bardzo najedzone tylko, że po takim jedzeniu bardzo chorują i trzeba je długo leczyć.

Jakiś czas temu czytałem artykuł na temat związku składników jakie ma jedzenie dla psa na jego zdrowie. Nie pamietam już gdzie to było ale zapamiętałem, że jedzenie dla psa jest najlepsze dla niego bo daje mu składniki niezbędne dla jego zdrowia, ale nie dla człowieka. To co jest zdrowe i dobre dla człowieka nie znaczy, że psu także będzie służyło i odwrotnie. Na pewno nikt by nie jadł jedzenia dla psów. Nie mówię tu o jedzeniu dla psów tych wszystkich które można dostać w hipermarketach bo one nie dają psu zdrowia, a wartościowe karmy dla psów, które pies smacznie je aż mu się uszy trzęsą, cieszy się zdrowiem, jest pogodny i wesoły Karmy dla psów

a jakie Ty masz zdanie do tego ?
Jesteś za tym, żeby karmić psa czym popadnie, czy karmić go jedzeniem jak najbardziej dostosowanym do wymagań psiaka, żeby dostarczać mu składników najlepiej wpływających na jego zdrowie ?

Zdrowie psa, stres psa