Odpowiedzialność za swojego pupila

Psiaki - przemyślenia Komentarze (1) »

Pare dni temu byłem na spacerze ze swoim psem. Byliśmy w parku i kiedy już wracaliśmy do domu zobaczyłem pewną sytuację.

Koło bloku był pies (chyba mieszaniec jakiś). Wyglądał na zadbanego i miał także obroże. Sytuacja o tyle była dziwna, że gdy pies przyszedł do nas i zaczął się witać z moim :) byliśmy już na środku wysepki na skrzyżowaniu.

Widziałem, że chciał przejść jeszcze jak było czerwone światło i go zawróciłem.

Kiedy już prześliśmy na drugą stronę ulicy piesek także przeszedł :)
Potem się odwróciłem i zobaczyłem jak ten pies znowu przechodzi na drugą stronę skrzyżowania. Chyba tylko jakimś cudem udało mu się przejść na zatłoczonym skrzyżowaniu między jadącymi, trąbiącymi i omijającymi go samochodami.

Teraz mam pytanie.

Gdzie jest właściciel takiego psa ?

Czy jest na tyle odpowiedzialny, że powinien mieć psa ?

Jak mądrze kupić szczeniaka ?

Szczeniaki wychowanie Komentarze (25) »

Wiele maili dostaję o tym jak wybrać szczeniaka, w którym tygodniu najlepiej kupic szczeniaka żeby był zdrowy itp.

Szczeniak powinien spędzić odpowiednio długi czas ze swoją matką oraz rodzeństwem. W tym okresie szczeniak bardzo dużo się uczy od swojej matki i nabiera odpowiednich nawyków.

Matka szczeniaka uczy go najważniejszych zachowań a jak jest za bardzo rozchulany do go przywołuje do porządku.

Najlepiej szczeniaczka kupić i wziąźć do domu w okresie 10 tygodni. Wtedy odpowiednio dużo czasu spędził z matką i rodzeństwem.

Szczeniak z legalnej hodowli zarejestrowane w związku kynologicznym będzie posiadał tatuaż najczęściej koło uda lub na zewnętrznej części brzucha.

Uważaj także żeby był odrobaczony i szczepiony. Szczeniak powinien być 3 razy szczepiony oraz odrobaczony.

Pierwsze szczepienie jeszcze robi hodowca w wieku 6-7 tygodni. Następne szczepienie 8-9 tygodni. 3 szczepienie w wieku 11-12 tygodnia.

Do czasu wykonania szczepień odrobaczeń szczeniak nie powinien wychodzić na dwór. W tym okresie ma dość słabą odporność na choroby i bardzo szybko może na coś zachorować.

Nabywca szczeniaka powinien dostać także metrykę. Później na jej podstawie pies dostaje rodowód.

Profesjonalna hodowla da także wyprawkę z jedzeniem które jadło u hodowcy.

Trucizna w 60 milionach puszek karmy dla kotów i psów

Mój pies - żywienie Komentarze (0) »

“… Jeden z największych koncernów produkujących żywność dla zwierząt, Menu Foods, wycofał ze sprzedaży 95 marek kociej i psiej karmy - podał portal cnn.com. Okazało się, że w karmie jest trucizna.

Szacuje się, że skażonych może być nawet 60 milionów puszek, wyprodukowanych między 3 grudnia 2006, a 6 marca 2007.

Kontakt z karmą nie zagraża życiu człowieka. Natomiast nawet w najmniejszych dawkach jest ona zabójcza dla zwierząt. Zawiera aminopterinę - wysoce toksyczną substancję stosowaną niegdyś w chemioterapii ludzi, a obecnie popularną jako składnik trutki na szczury.

Aminopterina krótko po spożyciu powoduje u zwierzęcia zatrzymanie pracy nerek i całego system immunologicznego. W USA zabiła już kilkadziesiąt psów i kotów. Weterynarze są pewni, że liczba zgonów będzie wzrastać.

Nie wiadomo w jaki sposób zabójcza substancja znalazła się w karmie. Śledztwo w tej sprawie już trwa.

Firma Menu Foods umieściła w internecie listę zatrutych produktów dla psów i dla kotów. …”

Źródło:
http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=346243

Trzeba naprawde uważać co się daje swojemu pupilowi do jedzenia.

Życzę Tobie i mnie także żeby nigdy nie przytrafiła się taka sytuacja.

Jak żywić swojego psa ?

Mój pies - żywienie Komentarze (2) »

Pies w wieku do 6 miesięcy powinien jeść co najmniej 3 razy dziennie, czyli jego dzienną dawkę karmy dzielimy na conajmniej 3 posiłki w ciągu dnia.

Pies powinien jeść zawsze w tym samym miejscu i o określonych godzinach z tej samej miski. W ten sposób będzie czuł się bezpiecznie.

Pies jest zwierzęciem stadnym

A każde stadne zwierzę potrzebuje mieć jakąś zachowaną hierarchię. Aby zrozumiał, że właściciel i rodzina zajmuje dominującą pozycję należy psa karmić po posiłku rodziny.

Nie wolno podawać psu resztek ze stołu, ani żadnych smakołyków bo tylko szkodzi się psu. Smakolyki takie jak czekolada są bardzo niebezpieczne dla psa i może nieść za sobą poważne konsekwencje.

Woda

Miska z wodą zaznaczam “zawsze świeżą wodą” musi stać także zawsze w tym samym miejscu oraz trzeba często ją wymieniać.

Psy razem na dworzu

Różne Komentarze (1) »

Kilka dni temu mialem przykrą sytuację.

Mam taki zwyczai co Tobie tez bardzo polecam
zeby sie troche poruszac, dotlenic i lepiej
myslec. Codziennie wstaje rano i biegam.

Do towarzystwa biore sobie mojego sznaucerka :)
Piesek pobiega sobie, porusza sie tez i napewno
dobrze mu to zrobi.

Ale do konkretow.

Jak biegałem pare dni temu to podlecial do mojego
psa inny pies ( dobrze, ze nie duzy) i zaczal sie gryzc
z moim. Dobrze ze udalo mi sie jakos go odgonic.

Mysle sobe jak tak mozna postepowac.
Ja jak mam psa ktory nie bardzo chce sie bawic z innymi
psami to mam go przede wszystkim na smyczy i w kagancu.

Zadziwiajace jest to, ze niektorzy wychodza ze swoimi
pupilami amstafami, dobermanami, i innymi groznymi
psami i mowia mi zeby sie nia bac bo nic nie zrobia.

Juz bylo kilka takich przypadkow a teraz wlasciciele
sa pogryzieni przez swoje “pupile”.

Powinni najpierw przeczytac kilka ksiazek i uczyc
psa od malego.
www.mentis.pl/98356-jak-wychowac-szczenie?s=7880

Jestem tego zdania ze czlowieka najblizsza osobe nie da
sie tak do konca poznac a wlasciciele groznych psow
puszczaja bez smyczy i bez kaganca i mowia ze napewno
nic nie zrobi.

Mialem kiedys taka sytuacje, ze szedl chlopak z amstafem
a za brama byl rodwailer.
Ten wlasciciel psa stal i szczul swojego przeciw drugiemu
psu. A jak byl zadowolony z tego co zrobil i usmiechniety.

Rece poprostu opadaja.

Z psem trzeba pracowac od samego poczatku.
Polecam ksiazke ktora wlasnie o tym mowi.

kliknij:
www.mentis.pl/98356-jak-wychowac-szczenie?s=7880

Plaga kleszczy, psy zagrożone

Różne Komentarze (0) »

W parkach, na polach i w lasach zaroiło się od kleszczy. Każdego dnia do weterynarzy trafia coraz więcej psów zakażonych wywoływaną przez te pasożyty chorobą. Bywa, że śmiertelną.

Nasz pies zdechł w ciągu dwóch dni - opowiada Konrad Sidorkiewicz z Jelonek. - Był zdrowy i pełen energii, a nagle tak zasłabł, że nie miał siły się podnieść. Kiedy zauważyliśmy w je-go moczu krew, natychmiast zawieźliśmy go do weterynarza. W gabinecie zaczął się trząść, jakby miał atak padaczki. Lekarz zrobił badanie krwi i stwierdził babeszjozę.

Ta choroba - wywoływana przez pierwotniaka Babesia canis - przenoszona jest przez kleszcze i powoduje błyskawiczny rozpad czerwonych krwinek w organizmie. Prowadzi do poważnych uszkodzeń nerek i wątroby. Zakażone zwierzęta bardzo cierpią, bywa też, że zdychają.

Pies państwa Sidorkiewiczów szybko dostał leki i został w klinice weterynaryjnej na obserwacji. Mimo to po dwóch dniach lekarz zadzwonił z informacją, że nie ma dla niego ratunku.

- Taki finał to najgorszy scenariusz - twierdzi dr Anna Pogorzelska z Ursynowskiej Kliniki Weterynaryjnej. - Większość psów po podaniu leków zdrowieje, jednak choroba ta jest bardzo niebezpieczna, zwłaszcza dla starszych psów lub takich, które przechodzą ją po raz drugi czy trzeci. Gdy zauważymy u zwierzęcia niepokojące objawy, jak spadek sił, gorączka, brak apetytu czy krew w moczu, powinniśmy jak najszybciej zawieźć go do lekarza.

Krótka i ciepła zima sprawiła, że na polach, w lasach i w zaroślach kleszcze pojawiły się szybciej niż zwykle. - U nas na Ursynowie, z powodu bliskości Lasu Kabackiego, zakażeń wywołanych przez kleszcze jest szczególnie dużo. Gdy jest ciepło, ludzie chętniej chodzą z psami na długie spacery. W ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy istny wysyp przypadków zachorowań na babeszjozę. Codziennie kilka psów trafia pod kroplówkę - dodaje dr Pogorzelska.

Czy można uchronić psa przed chorobą? - Ryzyko zachorowania można ograniczyć do minimum - podkreśla dr Jacek Kawałowski z lecznicy weterynaryjnej przy ul. Nowogrodzkiej. - W sprzedaży jest wiele środków przeciw kleszczom. Specjalne preparaty wciera się psu w kark i dają one skuteczną ochronę mniej więcej przez miesiąc. Zabijają kleszcza, kiedy tylko ugryzie, dzięki czemu jego ślina nie wnika do organizmu psa i do zakażenia nie dochodzi.

W sklepach z artykułami dla zwierząt można też kupić specjalne obroże oraz spreje przeciw kleszczom. Weterynarze apelują, żeby nie czekać, aż wiosna zawita na dobre, tylko jak najszybciej zabezpieczyć zwierzę przed babeszjozą. Jeżeli pies ma krótką sierść, po każdym spacerze należy też dokładnie go obejrzeć, sprawdzając zwłaszcza okolice pachwin, gdzie najczęściej wgryzają się kleszcze. Może mu to uratować życie.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,3999381.html

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Entries RSS Comments RSS Zaloguj